Ten wpis miał pojawić się co najmniej tydzień po rozpoczęciu używania tych kosmetyków. Tymczasem użyłam ich dopiero pierwszy raz i efekty są tak niesamowite, że muszę się tym z wami podzielić już dziś!
Szampon Go Blonder delikatnie rozjaśnia i rozświetla naturalne i farbowane włosy blond oraz włosy z blond pasemkami. Ekstrakt z cytrusów i rumianku wzmacnia włosy od nasady aż po końce i zapewnia im zdrowy wygląd. Nie zawiera amoniaku ani wody utlenionej, dzięki czemu nadaje się do codziennego użycia.Twoje włosy w jaśniejszym odcieniu blond błyszczą jak w słońcu.
Widocznie rozjaśnia włosy i nadaje im słoneczny blask.
Odżywka Go Blonder zapewnia odpowiednią dawkę nawilżenia naturalnym i farbowanym włosom blond oraz włosom z pasemkami. Formuła nawilżająca z ekstraktem z cytryny i rumianku, wygładza i odżywia włosy, zapewniając im zdrowy wygląd.
Szampon pachnie bardzo ładnie, cytrynowo - bardzo duży plus. Dodatkowo jest niesamowicie wydajny! Użyłam połowę tego, ile zazwyczaj używam przy innych szamponach. Tubki są bardzo wygodne - dzięki nim na pewno będzie można zużyć produkt do ostatniej kropli.
Odżywka pachnie nieco gorzej, dość chemicznie, ale po spłukaniu czułam bardzo przyjemny, fryzjerski zapach. Ułatwiła rozczesywanie. Włosy są miękkie i nawilżone.
Teraz czas na sedno - ROZJAŚNIANIE. Kompletnie nie spodziewałam się najmniejszych efektów po pierwszym myciu. Byłam pewna, że jeżeli kosmetyki te faktycznie coś zdziałają, to co najmniej po tygodniu ich używania. Jak bardzo się pomyliłam! Spójrzcie tylko na efekty!
Teraz czas na sedno - ROZJAŚNIANIE. Kompletnie nie spodziewałam się najmniejszych efektów po pierwszym myciu. Byłam pewna, że jeżeli kosmetyki te faktycznie coś zdziałają, to co najmniej po tygodniu ich używania. Jak bardzo się pomyliłam! Spójrzcie tylko na efekty!
Przy okazji możecie zobaczyć kawałek mojego ryja x).
Jak widać różnica jest na prawdę spora! Niestety zdjęcie nie oddaje prawdziwego koloru moich włosów po (dziwne cienie). Zdjęcie przed pokazuje bardzo ładny, karmelowy kolor, tymczasem wyglądał on na żywo jak zwykły, brudny blond. Gdyby faktycznie tak wyglądał to nic bym z nim nie zrobiła ;).
W przyszłości mam zamiar używać szamponu i odżywki Sheer Blonde Highlight Activating Enhancing Platinum to Champagne. Planowałam kupić też spray rozjaśniający Go Blonde, ale cena powaliła mnie na łopatki. Patrząc na efekty działania szamponu i odżywki wygląda na to, że nie będzie mi potrzebny :).
Polecam te kosmetyki wszystkim blondynkom! I dziękuję Alex za polecenie mi ich :) xoxo!
Adieu!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz